:: Zorbas.pl | Korfu | Kontakt | mini FORUM ::

Korfu Menu:

  • Mapa Korfu

  • Droga na Korfu
  • Agios Georgios
  • Pagi i James Bond
  • Rejs statkiem
       ze szklanym dnem

  • Dassia
  • Pelekas


    W przygotowaniu:
  • Kerkyra
  • Kassiopi
  • Acharavi
  • Sidari
  • Paleokastrita

    Jeśli chcielibyście opisać swój pobyt lub inną miejsowość na Korfu wystarczy wysłać opis i zdjęcia na nasz e-mail zorbas@zorbas.pl. Pozdrawiamy wszystkich miłośników Zante. Ela i Tomek











    RANKING TURYSTYCZNYCH STRON INTERNETOWYCH


  • Rejs statkiem ze szklanym dnem "Calypso Star"

    Tego dnia postanowiliśmy pojechać do Stolicy wyspy. Kerkyra jawiła się nam jak druga Wenecja i pomimo, że dzieci nie były chętno do łażenia po mieście wybraliśmy się wcześnie rano.

    Zjedliśmy śniadanko na balkonie naszego małego apartamenciku a następnie zapakowaliśmy auto w całe niezbędne wyposażenie - maski, rurki ręczniki, stroje kąpielowe - nigdy nie wiadomo w jakim miejscu zatrzymamy się po drodze a w panującym upale nie ma nic lepszego jak kąpiel w turkusowych wodach morza jońskiego.

    Wyjechaliśmy z Agios Georgios wąskimi drogami mijają gaje oliwne oświetlone porannym słońcem. Po pół godzinie zatrzymaliśmy się w jednym z gajów przy osiołku - zawsze to jakieś urozmaicenie dla maluchów. Po krótkiej przerwie ruszyliśmy dalszą drogę i rozkoszowaliśmy się malowniczymi widokami.

    Mielismy pewne wyobrażenie na temat greckich statków ze szklanym dnem. Ot zwyczajny kadłub a w dnie szyba i turyści wyglądający jeden przez drugiego aby cokolwiek zobaczyć. A tu miłe zaskoczenie. "Calypso Star" okazał się jednostką godną swojej nazwy. Praktycznie większa część poszycia podwodnego kadłuba była oszklona

    Zasiedliśmy wygodnie na krzesełkach przed oknami i obserwowaliśmy korfu z pozimu wody. Bardzo ciekawy widok ale prawdziwe atrakcje miały nadejść dopiero w okolicach oddalonej od brzegu małej wysepki.

    Zatrzymaliśmy na postój w małej zatoczce i pochwili pojawiły całe ławice ryb zwabione pokarmem rzucanym z pokładu naszego statku. Wspaniały kolor wody.

    Po pewnym czasie kolejna niespodzianka. Płetwonurek z ekipy "Calypso Star" prezentował nam okazłe sztuki homarów, langust i innych "owoców morza"

    Ostatnim punktem wycieczki było mało fokarum. Przycumowaliśmy do niego na dłuzszy postój i mielismy okazję podziwiać umiejętności adriatyckich fok.



    Copyright © 2007-2010 ZORBAS.PL