|
|
Mała miejscowość Pelekas na wyspie Korfu
W Pelekas nie byliśmy ale zamieszczamy relację Ani, która spędziła 2 tygodnie w tym
kameralnym miejscu i jest nim zachwycona.
|
|

"Szczerze przyznam, że po Pelekas ciężko nam znaleźć
cokolwiek co nam się spodoba równie bardzo jak to bajeczne miejsce.
Objechaliśmy całe Korfu i stwierdziliśmy, że wybraliśmy jak dla nas
najlepsze miejsce.
Pelekas Beach znajduje się przy samej plaży a do Pelekas miasta trzeba się
wspiąć godzinkę bardzo stromą drogą asfaltową. Na szczęście prowadzi ona
przez gaje oliwne dając cień i ochłodę. Pierwsze podjazdy autem były
niemalże całe na 1-wszym biegu! Potem w miarę odwagi szło już lepiej."
|
|
Samo Pelekas Beach to jeden hotel o tej samej nazwie. Duża piaszczysta
plaża, dwie czy trzy niewielkie restauracje, dwa sklepiki, małe pensjonaty,
cisza i spokój. Na zakupy pamiątek trzeba się już wybrać do Pelekas.
|
|
Hotel jest przyklejony do zbocza góry. Dla leniwych jest winda, która
podwozi do pokoi, często nie działająca J
|
|
Ogólnie hotel czysty, codziennie sprzątane pokoje. Pościel nie była
zmieniana przez 2 tyg.ale za to ręczniki były zawsze czyste.
|
|
Pokoje różnej wielkości. My mieliśmy średni, ale wystarczający.
Ze względu na małe dzieci byliśmy w skrajnym skrzydle hotelu. Nie było w tej
części dużo gości. Cisza, że w dzień można było spać.
|
|